Okna to jedno z miejsc, przez które najłatwiej ucieka ciepło. Stara stolarka z pojedynczą szybą albo nieszczelnymi ramami potrafi generować realne straty na rachunkach za ogrzewanie. Wymiana przed sezonem grzewczym to dobry moment, żeby to ukrócić.
Po czym poznać, że okna są do wymiany
Ciągnące zimne powietrze przy ramach, skraplająca się para, trudności z otwieraniem, widoczne uszczelki w złym stanie – to typowe sygnały. W starych kamienicach i domach z lat 50.–70. okna często są oryginalne i dawno wymagały wymiany.
Montaż to nie tylko okno
Dobra wymiana to nie tylko nowe okno w otworze. Liczy się uszczelnienie pianą i taśmami, montaż parapetów, obróbki blacharskie i uzupełnienie tynku wokół ościeżnicy. Bez tego nawet najlepsze okno będzie nieszczelne.
Dlaczego przed zimą
Wymiana okien jesienią pozwala wejść w sezon grzewczy z cieplejszym domem i niższymi rachunkami od pierwszych chłodów. Warto jednak nie czekać do ostatniej chwili – montaż w mrozie jest trudniejszy, a piany montażowe gorzej wiążą w niskich temperaturach.